Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naleśniki/ pancakes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Naleśniki/ pancakes. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 września 2014

Naleśniki kukurydziano-ryżowe z serkiem śmietankowym i miodem

Naleśniki są eksperymentem i powstały z chęci wykorzystania mąki ryżowej, którą nabyłam, by użyć jej w ciasteczkach lawendowych. Czasem dodaję ją do innych potraw i tak, tym razem znalazła się w naleśnikach do towarzystwa mące kukurydzianej. Przychodzą bowiem takie momenty, gdy mam uczucie przejedzenia produktami pszennymi. Tak oto powstały te naleśniki, które w smaku są dobre, choć po wystygnięciu są dosyć kruche i łamliwe, dlatego najlepiej jeść je, gdy są jeszcze ciepłe.

Jako nadzienie zastosowałam smaki najprostsze, czyli serek śmietankowy, miód i płatki kokosowe.


Składniki:
  • 250 g mąki kukurydzianej
  • 150 g mąki ryżowej
  • szczypta soli
  • 200 ml mleka
  • 2 jajka
  • 200 g serka śmietankowego
  • miód
  • płatki kokosowe (ewentualnie wiórki kokosowe)
  • olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:

Mieszamy obie mąki wraz z solą w większej misce. W mniejszej miseczce rozbijamy jajka i dodajemy mleko, mieszamy dokładnie. Następnie płynne składniki dodajemy do suchych i ponownie dokładnie mieszamy. Ciasto powinno być dość gęste. Naleśniki smażymy na oleju kokosowym przez chwilę z obu stron.

Jeszcze ciepłe naleśniki smarujemy serkiem śmietankowym, polewamy miodem i posypujemy płatkami kokosowymi. Podajemy.



Smacznego!

niedziela, 24 marca 2013

Pancakes

Miałam kilka prób z pancakes. Jednak niewiele z nich było udanych, najczęściej dlatego, że pancakes nie chciały odpowiednio się usmażyć. Dziś znów naszła mnie ochota, by spróbować swoich sił i muszę przyznać,  że tym razem efekt bardzo mnie zadowolił. Ciasto było puszyste, pancakes smażyły się idealnie (choć niektóre zbyt szybko i dlatego wyglądają na przypalone), w smaku też są wyśmienite, więc na tę chwilę uznam, że jest to przepis idealny.

Aha, istotne może być to, że w przepisie używa się mleka, a nie maślanki. Dla mnie to ważne, bo takie śniadania robię zazwyczaj w sobotę lub niedzielę, maślanka nie zawsze zaś gości w mojej lodówce, ja nie mam ochoty iść do sklepu, więc przepis, w którym jest mleko to dla mnie zbawienie :)

Te pancakes nie są bardzo słodkie - używa się 1 łyżki cukru i do tego cukier waniliowy. Ja jem je najczęściej z dżemem lub konfiturami, więc w sumie mogłam pominąć tę łyżkę cukru, bo idealnie dosładzają je w/w dodatki.


Czego potrzebujemy?
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka mąki
  • 2 jajka
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 opakowanie cukru waniliowego

Jak to zrobić?

W dużej misce miksujemy jajka z mlekiem i olejem. Gdy masa będzie puszysta i podwoi swoją objętość, dodajemy mąkę, cukier, sól, proszek do pieczenia i cukier waniliowy. Miksujemy do momentu, aż wszystkie składniki się połączą i aż masa znów będzie puszysta.

Odstawiamy na chwilę ciasto, do momentu aż na powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza.

Smażymy z obu stron na rozgrzanej patelnie (bez tłuszczu). Na jednego placka używałam 2 obfite łyżki masy.

Podajemy z cukrem pudrem, dżemem, syropem klonowym  lub ulubioną konfiturą, można także zjeść z serkiem waniliowym i owocami.


Smacznego!

sobota, 15 grudnia 2012

Naleśniki ze szpinakiem

Na dobry początek naleśniki ze szpinakiem. Ciasto na naleśniki, jak to ciasto nie wymaga większych umiejętności, a farsz szpinakowy to inwencja własna na zasadzie... co by tu pasowało, żeby szpinak miał smak. Wyglądało to więc tak...

Ciasto na naleśniki
  • 2 jajka
  • 250 g mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 250 ml mleka
  • 250 ml wody najlepiej gazowanej
  • szczypta soli
1. Najpierw mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i solą.
2. Dodajemy jajka.
3. Wlewamy mleko i wodę.
4. Wszystko mieszamy na jednolitą masę.
5. Odstawiamy na 15 minut, by składniki się "przegryzły".
6. Smażymy najlepiej bez oleju, a do tego potrzebujemy teflonowej patelni (to moje pierwsze naleśnik, które usmażyłam bez oleju - i cóż, da się, choć zawsze w to wątpiłam).



Farsz szpinakowy
  • szpinak, najlepiej świeży, może być też mrożony, ale w liściach, a nie rozdrobniony - 2 opakowania
  • 200 g sera feta
  • 200 ml śmietany 18%
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
1. Cebulę kroimy w małą kostkę i smażymy wraz z czosnkiem, najlepiej na maśle.
2. Dodajemy szpinak, może być nawet nie do końca rozmrożony (jeśli używamy mrożonego).
3. Jak szpinak będzie miękki to dodajemy fetę pokrojoną w kostkę, i dodajemy śmietanę. Wszystko mieszamy, aha pamiętajmy o dość dużej patelni, żeby łatwiej się nam mieszało.
4. A teraz przyprawiamy do smaku; jeśli feta jest bardzo słona to nie przesadźmy z solą; co do pieprzu to lepiej więcej niż mniej, zaś gałka muszkatołowa według uznania.
5. Przez około 10-15 minut smażymy, mieszając co jakiś czas.



Naleśniki
Nakładamy farsz na placki, zawijamy, i gotowe.




¡Que aproveche!