Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na śniadanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 września 2014

Naleśniki kukurydziano-ryżowe z serkiem śmietankowym i miodem

Naleśniki są eksperymentem i powstały z chęci wykorzystania mąki ryżowej, którą nabyłam, by użyć jej w ciasteczkach lawendowych. Czasem dodaję ją do innych potraw i tak, tym razem znalazła się w naleśnikach do towarzystwa mące kukurydzianej. Przychodzą bowiem takie momenty, gdy mam uczucie przejedzenia produktami pszennymi. Tak oto powstały te naleśniki, które w smaku są dobre, choć po wystygnięciu są dosyć kruche i łamliwe, dlatego najlepiej jeść je, gdy są jeszcze ciepłe.

Jako nadzienie zastosowałam smaki najprostsze, czyli serek śmietankowy, miód i płatki kokosowe.


Składniki:
  • 250 g mąki kukurydzianej
  • 150 g mąki ryżowej
  • szczypta soli
  • 200 ml mleka
  • 2 jajka
  • 200 g serka śmietankowego
  • miód
  • płatki kokosowe (ewentualnie wiórki kokosowe)
  • olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:

Mieszamy obie mąki wraz z solą w większej misce. W mniejszej miseczce rozbijamy jajka i dodajemy mleko, mieszamy dokładnie. Następnie płynne składniki dodajemy do suchych i ponownie dokładnie mieszamy. Ciasto powinno być dość gęste. Naleśniki smażymy na oleju kokosowym przez chwilę z obu stron.

Jeszcze ciepłe naleśniki smarujemy serkiem śmietankowym, polewamy miodem i posypujemy płatkami kokosowymi. Podajemy.



Smacznego!

wtorek, 29 października 2013

Granola na śniadanie

Granola śniadaniowa, dla wszystkich, którzy nie mogą obyć się bez płatków na śniadanie. Należę do takich osób, kiedyś jadłam płatki kukurydziane oraz różnorodne słodzone płatki, czasem kusiłam się na kupione muesli, ale zbyt dużo w nich było płatków owsianych i słodkich dodatków. Ponieważ nie przepadam także za tradycyjną owsianką, ciągle szukałam zdrowszego zamiennika, wtem w moim życiu pojawiła się granola:) Co w niej lubię? To że mogę wybrać dowolne składniki, że jest bardzo sycąca, a mnogość orzechów, migdałów itp. sprawia, że jedzenie granoli na śniadanie wydłuża się w czasie (a ja ciągle uczę się dłużej jeść, więc to idealne ćwiczenie) ;) Ponadto granola jest niezwykle chrupiąca i aromatyczna, idealnie smakuje z mlekiem i jogurtem... pozostaje mi życzyć pysznych śniadań...



Ilość składników, które podaje wystarcza na granolę, która mieści się w 1,8 l słoiku + jeszcze trochę:

  • 400 g płatków owsianych
  • 200 g orzechów laskowych
  • 200 g migdałów
  • 200 g rodzynków
  • 200 g żurawiny
  • 6-8 łyżek miodu (w zależności od upodobań)

Potrzebujemy bardzo dużej miski, do której wrzucamy płatki owsiane, następnie dodajemy posiekane orzechy i migdały (można użyć blendera, choć wtedy otrzymujemy mniejsze kawałki, jeśli potrzebujesz większych, możesz posiekać je nożem, jednak jest to bardziej czasochłonne). W następnie dodajemy rodzynki i żurawinę. Mieszamy, dodajemy cynamon i miód. Ponownie mieszamy.

Tak przygotowane składniki wykładamy na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy dobrze nagrzanym piekarniku przez 20-40 minut (w zależności od piekarnika i pożądanego stopnia chrupkości i wypieczenia). Granolę należy mieszać co jakieś 10 minut, żeby się nie przypaliła. Po wystudzeniu przechowujemy w szczelnej puszce lub słoiku.


Smacznego!

piątek, 24 maja 2013

Kanapki na cały dzień

Zainspirowana przepisem na tartines salées wg Rachel Khoo (Mała paryska kuchnia), postanowiłam dziś zamiast obiadu przygotować lekki podwieczorek. Ponieważ w pamięci miałam apetyczne tartines to właśnie na nie wypadł mój wybór. Tak więc w sklepie zaopatrzyłam się w potrzebne składniki - zdałam się na swoją pamięć, choć nie wiem co mnie podkusiło, bo pamięć to mam bardzo zawodną, i z udanymi zakupami wróciłam do domu.

Zaopatrzona w gruszkę, awokado i limonkę zajrzałam do książki, a tam niespodzianka... bo owszem awokado było potrzebne, ale do niego potrzebowałam grejpfruta, i gruszka również, ale do niej powinnam mieć szynkę... no nic pomyślałam, czas improwizować, zajrzałam do lodówki, i znalazłam serek z łososiem i szynkę wędzoną... z takimi składnikami zabrała się do pracy i po niedługim czasie raczyłam się takim podwieczorkiem, przy okazji wywiązując się z zasady robienia tartines, które powinny być kromkami chleba posmarowanymi masłem i z ulubionymi dodatkami, bo przy tartines improwizacja jest wskazana.

Sama nie mogłam się zdecydować, która z kanapek smakuje mi bardziej, czy ta z masłem, gruszką i szynką wędzoną, czy połączenie serka, łososia, awokado i limonki... oczywiście kanapki równie doskonale będą smakowały na śniadanie, czy jako przekąska w pracy:)



Czego potrzebujemy?

  • chleb zapieczony w tosterze lub pieczywo tostowe
  • awokado
  • gruszka
  • serek z łososiem (lub oddzielnie serek i łosoś wędzony)
  • masło
  • szynka wędzona 
  • pomidor (opcjonalnie)
  • sok z limonki
  • pieprz

Jak to zrobić?

Pieczywo zapiekamy w tosterze. 

Kromkę smarujemy serkiem, dodajemy obrane i pokrojone w plasterki awokado, skrapiamy sokiem z limonki i opcjonalnie kładziemy plasterek pomidora; doprawiamy pieprze.

Kromkę pieczywa smarujemy masłem, kładziemy gruszkę pokrojoną w plasterki oraz niewielki plasterki szynki.



Smacznego!


sobota, 6 kwietnia 2013

Omlet francuski z podsmażaną cebulą i papryką

Weekendowe śniadanie musi być wyjątkowe, chociażby dlatego, że mam więcej czasu na jego przygotowanie i celebrowanie. Tosty francuskie, naleśniki, jajecznica, i chyba ta ostatnia najczęściej. Dlatego czasem można ją zastąpić inną formą jajek smażonych, czyli omletem.

Omlet francuski to jajka z solą i pieprzem smażone na maśle. Jego urok polega zaś na tym, że można go jeść z różnymi dodatkami. Na przykład jak w niniejszym przepisie z podsmażaną cebulą i papryką. Przepis zaczerpnęłam z rewelacyjnej książki Julii Child - Gotuj z Julią.


Omlet - przepis podstawowy

Czego potrzebujemy?

  • 2-3 jajka (na osobę)
  • duża szczypta soli
  • odrobina świeżo zmielonego pieprzu
  • 1 łyżeczka zimnej wody (aby białko i żółtko lepiej się połączyły)
  • 1 łyżka masła do smażenia

Jak to zrobić?

Jajka wbijamy do miseczki. Dodajemy przyprawy i wodę. Mieszamy.

Na patelni roztapiamy masło, gdy zacznie się podnosić, ale nie zarumieni się - wlewamy masę jajeczną.

Gdy spód zacznie się przypiekać, zaczynamy poruszać patelnią, aby omlet nie przypalił się. Gdy jest już wystarczająco przysmażony składamy go na pół. Smażymy jeszcze chwilę.

Przed złożeniem na pół, można położyć farsz, ale można go również położyć na omlecie (już na talerzu).


Podsmażana cebula i papryka

Czego potrzebujemy?
  • 1/2 dużej czerwonej papryki
  • 1/2 dużej zielonej papryki
  • 1 mała cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 łyżki oliwy z oliwek do smażenia

Jak to zrobić?

Cebulę kroimy w plasterki, a paprykę na prostokątne kawałki.

Smażymy cebulę do momentu aż zmięknie, ale nie zacznie się rumienić. Dodajemy paprykę i rozgnieciony czosnek oraz przyprawy.

Smażymy wszystko jeszcze przez chwilę, aż papryka trochę zmięknie.

Dodajemy do omleta.



Smacznego!


niedziela, 24 marca 2013

Pancakes

Miałam kilka prób z pancakes. Jednak niewiele z nich było udanych, najczęściej dlatego, że pancakes nie chciały odpowiednio się usmażyć. Dziś znów naszła mnie ochota, by spróbować swoich sił i muszę przyznać,  że tym razem efekt bardzo mnie zadowolił. Ciasto było puszyste, pancakes smażyły się idealnie (choć niektóre zbyt szybko i dlatego wyglądają na przypalone), w smaku też są wyśmienite, więc na tę chwilę uznam, że jest to przepis idealny.

Aha, istotne może być to, że w przepisie używa się mleka, a nie maślanki. Dla mnie to ważne, bo takie śniadania robię zazwyczaj w sobotę lub niedzielę, maślanka nie zawsze zaś gości w mojej lodówce, ja nie mam ochoty iść do sklepu, więc przepis, w którym jest mleko to dla mnie zbawienie :)

Te pancakes nie są bardzo słodkie - używa się 1 łyżki cukru i do tego cukier waniliowy. Ja jem je najczęściej z dżemem lub konfiturami, więc w sumie mogłam pominąć tę łyżkę cukru, bo idealnie dosładzają je w/w dodatki.


Czego potrzebujemy?
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka mąki
  • 2 jajka
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 opakowanie cukru waniliowego

Jak to zrobić?

W dużej misce miksujemy jajka z mlekiem i olejem. Gdy masa będzie puszysta i podwoi swoją objętość, dodajemy mąkę, cukier, sól, proszek do pieczenia i cukier waniliowy. Miksujemy do momentu, aż wszystkie składniki się połączą i aż masa znów będzie puszysta.

Odstawiamy na chwilę ciasto, do momentu aż na powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza.

Smażymy z obu stron na rozgrzanej patelnie (bez tłuszczu). Na jednego placka używałam 2 obfite łyżki masy.

Podajemy z cukrem pudrem, dżemem, syropem klonowym  lub ulubioną konfiturą, można także zjeść z serkiem waniliowym i owocami.


Smacznego!